Szkolenia

0
113

SAM_0774Wszyscy narzekamy, że pracowników ochrony zatrudnia się z ulicy i nie są przeszkoleni. Ciekawe, czemu tak się dzieje?

Robię zakupy w hipermarketach i czasem się zdarzy, że pracownik ochrony podejdzie do mnie i poprosi o okazanie zawartości teczki z laptopem. Zazwyczaj otwieram, ale czasem jestem zgryźliwy (wredna małpa ze mnie) i proszę pracownika ochrony o podanie podstawy prawnej. Okazuje się, że najczęściej ochroniarze (słowo użyte z premedytacją) znają dwie „podstawy prawne” takiej kontroli – pierwsza, bo tak jest a druga szef mi kazał. W takich sytuacjach zazwyczaj wybucham śmiechem i wypożyczam sobie na rozmowę szefa ochrony, który ku mojemu ogólnemu braku zdziwienia okazuje się również ochroniarzem (słowo użyte z premedytacją).

Oceniałem poziom wykonywanej usługi ochrony fizycznej na jednym z obiektów. Zapoznałem się z – o zgrozo – z „Instrukcją Obiektu” oraz wytycznymi Klienta (spisanymi odręcznie na kawałku wyświechtanej kartki) oraz dokumentacją (zbyt dużo powiedziane) bieżącą. Potem przez cztery godziny obserwowałem pracę ochroniarzy (słowo użyte z premedytacją) na biurze przepustek. Na następny dzień przyjechałem, podszedłem do ochroniarza i się przedstawiłem Jan Kowalski AO YYY (firma była prawdziwa). Ochroniarz wpisał imię i nazwisko wystawił przepustkę i wszedłem sobie na zakład. Przedstawiając wnioski wskazałem brak nadzoru nad ruchem osobowym. Zarzucono mi, że przecież ochroniarz spisał moje dane. „Owszem, ale proszę poszukać w Książce Ruchu Osobowego mojego nazwiska”. Jakież niewyobrażalne zdziwienie pojawiło się na twarzy koordynatora (vel starszy gaciowy), gdy w danym dniu nie znalazł mojego nazwiska, natomiast wszedł i wyszedł dżentelmen, z którym nikt nie rozmawiał.

W takich i podobnych sytuacjach zawsze zadaję pytanie: gdzie u diabła są przełożeni tych ludzi? Gdzie, kiedy i kto prowadzi szkolenia? Hmm o szkoleniach w agencjach ochrony raczej się nie mówi, bo nikt nie chce się szkolić. To fakt wśród ochroniarzy panuje ogólnonarodowa niechęć do szkoleń. Jak to zmienić? Czy można to zmienić? Można o ile mamy menadżera ds. ochrony fizycznej, który potrafi zarządzać kwalifikacjami a nie starszego gaciowego, który ma do rozwiezienia tira portek na dziewięćdziesiąt podległych mu obiektów.

Krzysztof Różycki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here