CSO a inwestycje firmy

0
43

Niedawno pisałem na temat wpływu CSO na strategie marki, teraz inny zakres. Inwestycje. Większość firm, które się rozwijają inwestują. W ziemię, na której postawią fabryki, w sprzęt, który będą wykorzystywać w pracy, w firmy, które mogą umożliwić dostęp do nowych rynków i miejsc działania.

W sumie normalne działanie firm, które się rozwijają, ale jeszcze jedna kwestia. Moim zdaniem, CSO powinien działać w celu sprawdzeń każdego większego kontrahenta. Oczywiście nie będzie to wynikać z działania konkretnego, odnoszącego się do danej inwestycji, a jak ich nie ma to już nie sprawdzamy. Raczej jest to zadanie wynikające z macierzy bezpieczeństwa, w którym akurat ocena kontrahenta i współpraca z nim będzie wpływać bezpośrednio lub pośrednio na reputację. Więc od razu mamy pierwszy zakres, w którym następuje realizacja działań CSO, czy jego działu. Inny zakres, to przekazywanie informacji. Jest to niezbędne w toku produkcyjnym, czy też realizacji usług powiązanych, bo producent komponentów musi wiedzieć, co dostarczyć, gdzie, komu, w jakim opakowaniu itp.

Ale to całkiem normalne, więc o co chodzi z tymi inwestycjami? Cóż, bardzo dużo roboty. Otóż informacje przekazywane w trakcie negocjacji mogą być chronione prawnie, więc mamy już pierwsze zabezpieczenie którym też trzeba zarządzać. Poza tym trzeba też je chronić fizycznie, czy to poprzez technikę, czy zespoły. Do tego warto wiedzieć, „z kim się gra”, co przyda się nie tylko CSO, ale głównie negocjatorom, czy też nawet samemu CEO, który może podjąć decyzję o odstąpieniu. Ale tutaj już często wywiadownie lub koncesjonowane firmy detektywistyczne. Tym kontraktem też trzeba zarządzać.

Mam nadzieję, że przekonałem, że jednak warto, teraz pytanie, jak?

Prosto całkiem. Koncesjonowane podmioty, wywiadownie, o czym już wcześniej. Nie tylko po to, że są specjalizowanymi podmiotami i pewne czynności mogą, ale też dlatego, żeby nie było wiadomo, ze to my szukamy. A tak po prostu, żeby  nikt nie podbił ceny. To chyba najprostsze wyjaśnienie. I chyba najbardziej powiązane z finansami. Od razu proszę bardzo – wyjaśnienie po co jest CSO, finansowo można to ładnie i sensownie wytłumaczyć.  Żeby zaoszczędzić kilka drobnych na reputacji, nietrafionej inwestycji lub też ….. Cóż, znowu przypomina mi się zniknięcie kilku TIR-ów ze sprzętem spod Torunia, gdzie jak się okazało, mizerne są procedury weryfikacji przewoźników.

Wiele można, jeśli chodzi o bezpieczeństwo inwestycji, pamiętać należy o kilku sprawach. Pierwsza – to inwestycje z reguły wynikają ze strategii rozwoju firmy. Więc w tym momencie procedury odnoszące się do inwestycji powinny już być przygotowane i stanowić kawałek strategii działania departamentu bezpieczeństwa. Druga sprawa, co już wyżej przytaczałem – działania które prowadzone są w celu zabezpieczenia negocjacji, inwestycji itp., realizują jednocześnie ochronę innych zasobów. Warto wiedzieć których, żeby wszystko było celowe i nie dublowane.

A o tym czemu nie dublować i jak nie dublować działań – innym razem.